Kamien elewacyjny24

artykuły, ciekawostki

The photo and the text can be changed by modifying the about.php file.Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum.Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat.

Posted by paulpawel on Listopad 17, 2011

Wymagający zawód sportowca

Ależ babol popełnił w niedawnej kolejce niemieckiej Bundesligi Kuba Błaszczykowski. Gracz Burussi Dortmund po otrzymaniu genialnego podania od innego Polaka występującego w drużynie lidera Bundesligi – Roberta Lewandowskiego – był naprzeciw pustej bramki oponenta. Zamiast delikatnie przymierzyć postanowił walnąć z bliska w okienko. Rezultat był taki, iż zamiast zaprezentować taniec radości, na polu karnym rywala polski zawodnik trzymał się na głowę. Niemieckie media od razu ochrzciły kiks Polaka największym w historii – dobrze chociaż, iż nieudane zagranie Błaszczykowskiego nie odbiło się zespołowi czkawką. Ekipa Polaka wygrała i wciąż jest na pierwszym miejscu.
Niesamowite zagranie Błaszczykowskiego spowodowało, iż zacząłem głowić się nad tym, co w sporcie pt. piłka nożna można bardziej spartolić aniżeli to, co zrobił ostatnio nasz kopacz. A no nie tak dużo. Możemy oczywiście źle wykonać jedenastkę, podać w poprzek boiska prosto pod nogi czającego się na nasz kiks napastnika przeciwnika, możemy również dać sobie założyć tzw. siatę. Lecz jako zawodnik z pola Kuba zaliczył absolutny szczyt szczytów, zostawił po sobie plamę, która nie usunie się nawet po kilkudziesięciu próbach.
Koszykówka na przykład jest, jeżeli chodzi o błędy, kiksy i akcje prześmiewcze, znacznie od futbolu dobroduszna. Kuba swego kopnięcia nie miał okazji już poprawić, gdyż sytuacji ci na murawie piłkarskiej kilka w ciągu półtorej godziny. W koszykówce, nawet jeżeli skleisz się z obręczą będąc sam na sam, albo wywrócisz na środku parkietu o przylepioną na nim linię, możesz być pewny, iż za moment będziesz miał możliwość do poprawy. Później następną, kolejną i jeszcze jedną.
Podobnie dobroduszna jest ci piłka siatkowa. Nie odbierzesz łatwego serwisu rywala, a zamiast zagrać do rozgrywającego przyjmiesz piłkę na twarz, lecz gra jest tak szybka i tak dużo się w niej dzieje, że za chwilę kto inny popełni kolejną gafę, zespół zdobywa kilka oczek z rzędu i wszyscy o twoim ,osiągnięciu” już nie pamiętają. Wnioski do wyciągnięcia indywidualnie.

 

Leave a Reply