Kamien elewacyjny24

artykuły, ciekawostki

The photo and the text can be changed by modifying the about.php file.Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum.Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat.

Posted by paulpawel on Październik 26, 2011

Różnica wielka

Kiedy od tego roku FIFA wprowadziła zmiany apropos systemu rozgrywek zaplecza Champions League, tzn. LE, większość kibiców przyjęła je aplauzem. Zniesiono w końcu sztucznie przytrzymywany przy życiu Puchar UEFA organizując Ligę Europejską, która zrzesza dokładnie tyle zespołów, co Liga Mistrzów i przebiega dokładnie takim samym systemem, jak bardziej prestiżowa, starsza siostra. Powoduje to, że futbolowi fani nie muszą domyślać się jaka formuła w niej obowiązuje, nikt mając dane o konkretnym zespole, że gra w europejskich pucharach nie głowi się ,a konkretnie w jakich”. Wszystko jest zrozumiałe i klarowne. W LE mamy nawet swojego reprezentanta, który daje sobie radę całkiem przyzwoicie, przed ostatnim pojedynkiem pierwszej rundy spotkań, zajmował nawet pierwsze miejsce w swojej grupie. Co z tego, że Kolejorz przegrał z Manchesterem City na jego terenie 1:3, skoro jak na razie i tak pozostawia po sobie solidne wrażenie. Po tamtym, całkiem równym starciu, zacząłem myśleć – ile brakuje najlepszej w tej chwili polskiej ekipie do poziomu osiąganego w powiedzmy Premiership. Na odpowiedź nie musiałem długo czekać. Manchester City, który pokonał Lecha 3:1 grał w lidze z Arsenalem, który jest zaliczany do piątki najlepszych klubów w angielskiej lidze, ale do mistrzostwa Anglii nie zbliżył się od lat. Aresnal upokorzył gwiazdy Manchesteru 3:0 odprawiając je z kwitkiem. Po tamtym starciu od razu domyśliłem się, jakim wynikiem zakończyłoby się starcie Kolejorza z takim Arsenalem… Szkoda gadać. Czy podobnej klęski, której doznałby zapewne Lech z przeciętną ekipą Premiership skończy się występ naszej kadry na mistrzostwach Europy?  Wiele zależeć będzie z pewnością od tego, jak ile zespołów i ilu polskich kadrowiczów będzie w przyszłym, poprzedzającym Mistrzostwa Europy sezonie, grało w europejskich pucharach. Oby jak najwięcej. Wszyscy wiemy, że mecze na poziomie Ligi Mistrzów dają piłkarzom znacznie więcej aniżeli granie w swojej lidze.

 

 

Leave a Reply